Wczoraj w programie " Tomasz Lis na żywo" prowadzono dyskusje na temat refundacji in vitro i aborcji.
Oprócz politycznych pyskówek uderzające było to, że politycy zajmują się głównie walczeniem o nasze prawa: o prawo do ochrony życia od poczęcia, o prawo do naturalnej śmierci, o prawo do związków partnerskich (by nie było zbyt prawicowo) itp.
Jednak mało jaka partia walczy o nasze prawo do wolność, do samostanowienia o sobie, do popełniania błędów.
Czy politycy mają nas za idiotów, którzy będą zabijać chciane dzieci i popełniać samobójstwa zdrów jak ryby.
Ale czy chce się być prowadzonym za rączkę przez życie musi odpowiedzieć sobie każdy z nas...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz